Jak zrzucić boczki

Jest wiele sposobów na to, aby pozbyć się boczków, jednego czynnika nie można jednak wykluczyć. Aby zmniejszyć boczki potrzebna będzie redukcja tłuszczu w całym organizmie. Nie da się tak po prostu pozbyć tłuszczu w jednym miejscu, trzeba zmniejszyć jego ilość w naszym ciele. Bynajmniej wykonywanie ćwiczeń skupiających się na mięśniach brzucha, w tym mięśniach skośnych brzucha, nie spowoduje, że nagle zniknie tłuszcz je przykrywający. Ćwicząc mięśnie brzucha będziemy w stanie poprawić ich wygląd i rzeźbę, nikt jednak tego nie zauważy, jeśli przykrywać go będzie warstwa tłuszczu. Są jednak sposoby na to, aby pozbyć się boczków raz na zawsze.
Dieta

 Ćwiczenia na boczki Pierwszym krokiem powinna być rewizja naszych nawyków żywieniowych, bo to one głównie doprowadziły nas do obecnego stanu. Po pierwsze ogranicz spożywanie przetworzonych pokarmów jak: biały chleb, słodkie napoje, słodycze. Krótko mówiąc ogranicz spożycie prostych węglowodanów oraz tłuszczy trans. Nie będzie to łatwe, ale jest to kluczem do końcowego sukcesu.

Zamiast tego wypełnij swoją dietę wysokobiałkowym pożywieniem, jakim jest na przykład pierś z kurczaka bez skóry, chuda wołowina, indyk, ryby, czy niskotłuszczowe produkty mleczne. Jajka mogą być świetnym źródłem białka, ale uważaj na żółtka, które zawierają dużo tłuszczu i cholesterolu - staraj się jeść więcej białka niż żółtka, żółtko można po prostu wyrzucić.

Tłuszcz nie jest koniecznie zły, wszystko zależy skąd pochodzi. Jedzenie tłustej ryby, jaką jest łosoś na pewno nam nie zaszkodzi, gdyż zawiera ona wiele istotnych dla naszego zdrowia kwasów jak np: kwasy omega.

Zmień przekąski na te zdrowe, zamień słodycze na marchewkę, seler czy owoce jak grejpfrut, jabłko. Są one dużo mniej kaloryczne a poza tym dużo lepiej wypełniają żołądek i zaspokajają głód poprzez zawartość błonnika.

Ćwiczenia

Aby uzyskać najlepsze rezultaty wykonuj zarówno trening aerobowy jak i siłowy. Najlepiej będzie, jeśli rozdzielisz te 2 formy treningu, a więc jednego dnia będzie np: biegać a drugiego skupisz się na mięśniach brzucha. Trening siłowy zagwarantuje odpowiednią stymulację mięśni i spowoduje, że nie spalisz ich wraz ze spalaniem tłuszczu z organizmu, dodatkowo trening siłowy zwiększy twój metabolizm, co w końcu wpłynie na zwiększone spalanie kalorii nawet w trakcie snu.

Wykonuj ćwiczenia siłowe skupiające się na skośnych mięśniach brzucha, które właśnie przykrywają znane wszystkim boczki. Więcej o ćwiczeniach na skośne mięśnie brzucha dowiesz się tutaj: ćwiczenia na skośne mięśnie brzucha.

Co do ćwiczeń aerobowych to wybór jest spory. Może to być bieganie, pływanie, jazda na rowerze a nawet aerobik. Znajdź coś, co będzie ci sprawiać przyjemność i coś, co pozwoli ci zachować regularność treningu, a więc minimum 3 razy w tygodniu po 30 minut. Podczas ćwiczeń aerobowych istotne jest, aby utrzymywać poziom naszego pulsu na wysokim poziomie w okolicach 70-80% naszego tętna maksymalnego. Więcej o ćwiczeniach aerobowych możesz poczytać tutaj: ćwiczenia kardio.

Jak to wszystko poskładać w całość

Poskładajmy to wszystko razem w celu uzyskania strategii. Zacznij od pomiaru talii oraz zmierzeniu wagi. Zrób to z samego rana i zapisz wyniki w swoim dzienniku. Powtarzaj tą czynność codziennie, dzięki temu będziesz monitorować postępy i pozwoli ci to zachować motywację w miarę uzyskiwania pozytywnych efektów. Nie oczekuj jednak od razu cudów, daj sobie na to trochę czasu, to wszystko zajmie minimum kilka tygodni, miesięcy. Jeśli nie widać żadnych efektów oznacza to, że albo będzie trzeba jeść jeszcze mniej albo zwiększyć czas i intensywność treningu.

Zacznij trening, ale nie szarżuj od razu, w ten sposób możesz tylko dostać kontuzji. Rozpocznij od spokojnego treningu a zwiększaj jego intensywność, długość w raz ze wzrostem swojej kondycji. Zapisuj wszystko, co jesz na kartce, dzięki temu będziesz w stanie policzyć spożycie kalorii w ciągu dnia. Jeśli chodzi o spalanie kalorii podczas ćwiczeń aerobowych to dokonaj zakupu pulsometra, który wylicza je na podstawie średniego tętna podczas treningu i jego długości.

Powodzenia!